Reklama
Reklama

Integracyjna Szkoła Podstawowa nr 67 im Janusza Korczaka

Publiczne Gimnazjum Integracyjne nr 47 im. Janusza Korczaka

Patron
ROK 2012 ROKIEM JANUSZA KORCZAKA PDF Drukuj Email
Wpisany przez A. Matusiak   
czwartek, 06 października 2011 18:35

16 września Sejm Rzeczpospolitej Polskiej

ustanowił rok 2012 Rokiem Janusza Korczaka.

Cieszymy się niezmiernie, że ideały, tak bliskie naszemu sercu,

przemówiły do szerszego grona odbiorców.

Postanowienie Sejmu RP dodatkowo potwierdza słuszność wyboru Janusza Korczaka,

wspaniałego pedagoga i pisarza, na patrona naszej szkoły.


Poprawiony: niedziela, 23 października 2011 10:51
 
Poznaj z nami Janusza Korczaka! PDF Drukuj Email
Wpisany przez A. Matusiak   
niedziela, 09 października 2011 13:34

Poznaj z nami Janusza Korczaka!

Patronem naszej szkoły został Janusz Korczak.
Trudno byłoby znaleźć Polaka, który nie zetknął się z tym nazwiskiem,
a wielu z nas doskonale zna historię wybitnego pedagoga i jego wieloletniej pracy na rzecz dzieci i młodzieży.
My chcemy wiedzieć o nim jak najwięcej, dlatego wciąż poszukujemy nowych źródeł informacji.

Nie sposób, mówiąc o Januszu Korczaku, zapomnieć o jego twórczości literackiej.
Króla Maciusia Pierwszego” znają wszystkie dzieci, a przecież równie zajmujących utworów tego autora
jest znacznie więcej. Pragniemy zachęcić Was do czytania dzieł naszego patrona,
prezentując niewielki wycinek jego twórczości. To najlepszy sposób na odpoczynek i naukę jednocześnie.

My już przeczytaliśmy. Teraz Wasza kolej! Podzielcie się z nami swoimi refleksjami:

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


 


Ilekroć odłożywszy książkę, snuć zaczniesz nić własnych myśli,

tylekroć książka cel zamierzony osiąga."

Janusz Korczak


Fragment książki pt. „Kajtuś Czarodziej” opowiada o chłopcu Antosiu zwanym Kajtusiem, który pragnie zostać czarodziejem. Tytułowy bohater chce umieć czarować jak postacie z bajek, dlatego cały czas ćwiczy. Niektóre czary się udają, co do innych - nie ma pewności czy to nie przypadek. Antoś, dzięki magicznym możliwościom sprawiał problemy
i cały czas psocił. Nieprzeciętne zdolności sprawiały, że potrafił odwołać sprawdzian, zmieniając atrament w wodę czy ocalić kolegę z klasy przed upokorzeniem się na lekcji w-f. Jednocześnie był utrapieniem dla nauczycieli. Według mnie ta lektura jest odpowiednia dla dzieci i młodzieży, ponieważ, mimo wybryków głównego bohatera, chłopiec był dobry
i pomocny. Moim zdaniem książka jest dobrym przykładem na to, że warto mieć marzenia. Gdy bardzo czegoś chcemy, możemy tego dokonać. „Kajtuś Czarodziej” to utwór dobry także dla dorosłych. Ukazuje świat dziecka od innej strony niż widzą go dorośli. Mogą oni sądzić, że dzieci nie mają problemów, czego zaprzeczeniem są kłopoty kolegi Kajtusia. Tylko mały czarodziej dostrzegł je i potrafił rozwiązać. Lektura jest naprawdę interesująca. Ukazuje świat
z perspektywy dziecka.

Klaudia z III c



Przeczytałam fragment książki „Król Maciuś I”. Opowiada on jak król umiera i dziedzicem tronu jest mały Maciuś. Tę książkę mogą przeczytać: dzieci, rodzice i dziadkowie, ponieważ jest bardzo śmieszna. Nawet spodobał mi się ten fragment. Spodobało mi się to, że dali tron małemu Maciusiowi.
Z tej książki można się dowiedzieć, że trzeba mieć zaufanie do dużych i tych małych.

Paulina z V a


„Ludzie boją się śmierci, bo nie umieją cenić życia.”

Janusz Korczak


Pewnego dnia król zachorował i przyszedł do niego lekarz, który powiedział, że król jest bardzo chory i nie może teraz rządzić, bo nie ma nawet siły, żeby wstać z łóżka. Najstarszy minister bardzo się zmartwił, więc zebrał Radę Ministrów. Jeden z obecnych powiedział,
że po śmierci króla na tronie musi zasiąść jego syn, ale ponieważ Maciuś miał dopiero jedenaście lat i nie umiał ani pisać, ani liczyć, ministrowie nie zgodzili się. Nagle pojawił się ambasador zagraniczny i stwierdził, że na tron musi wstąpić Maciuś, bo jak nie, to będzie wojna. Ministrowie wezwali więc najlepszych lekarzy, żeby ratować króla. Jeden chciał zrobić operację, drugi kazał płukać gardło,
a jeszcze inny zalecał krople. Nic nie pomogło. Pogrzeb odbył się z wielką paradą, ale wszyscy byli bardzo smutni. Najsmutniejszy był Maciuś.

Ewelina z I b


Król Maciuś I” to książka przeznaczona dla dzieci. Król Maciuś chciał dla dzieci jak najlepiej. Nie lubił wojen i za wszelką cenę starał się być jak najlepszy dla poddanych. Utwór ten uczy nas odpowiedzialności za swoje czyny. Szczególną uwagę zwraca
na dzieci, ale nie pomija dorosłych. Polecam tę książkę wszystkim, którzy kochają się bawić (bez względu na wiek!).

Wiktoria z III c


Kajtuś Czarodziej” opowiada o młodym chłopcu o imieniu Antoś, który na podwórku nazywany jest Kajtusiem. Mimo młodego wieku, wszyscy mają z nim wielkie utrapienie. Do rodziców Antosia ciągle napływają na niego skargi, ponieważ wyrządza innym szkody (np. stłukł kamieniem szybę, powyginał rynnę). Sam omal nie przypłacił życiem swoich wybryków, bo był bardzo ciekawy świata i chciał wszystkiego spróbować. Kajtuś wierzył we wszystko, co mu się powiedziało.Nawet
w bajki o skarbie ukrytym w piwnicy, które opowiadała mu mama. Antoś chodził dopiero
do trzeciej klasy, a zamiast kupować sobie czekoladę, wolał popisywać się przed kolegami paleniem papierosów. „Kajtuś Czarodziej” to tekst przeznaczony dla osób w wieku szkolnym i starszym. Uczy nas tego, że psocenie i ciekawość nie służy niczemu dobremu, bo dzięki temu możemy sami ponieść straty i przy okazji skrzywdzić innych. Podobał mi przeczytany przeze mnie fragment i chętnie poleciłabym go koleżance, żeby mogła z wybryków
Kajtusia wyciągnąć podobne wnioski do moich.

Kamila z III c


Tekst, który przeczytałam, opowiada o królu Maciusiu, który zmarł. Niektóre gazety pisały o nim dobrze, a niektóre źle. Nikt nie lubił króla Maciusia. Miał 1.30 wzrostu, jedenaście lat, palił papierosy i pił wódkę. W końcu trafił do więzienia. Co było dalej? Dowiecie się, jak przeczytacie. Tekst jest przeznaczony dla dzieci oraz dorosłych. Uczy, że nie wolno o kimś mówić źle i przypomina o przysłowiu: „Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe”. Bardzo mi się spodobał ten fragment i chętnie przeczytam całą książkę. Poleciłabym ją też kolegom.

Roksana z V a


„Trzeba wiele wywalczyć i zrobić, aby mieć z czego tracić.”

Janusz Korczak


Fragment książki pt. „Bankructwo małego Dżeka” opowiada o klasie, w której uczniowie bali się zostać bibliotekarzami. Możemy się z niej dowiedzieć
o pisowni różnych słów, a także o młodych ludziach, którzy wstydzą się opinii innych osób. Książka zwraca uwagę na niepewność człowieka, który chce coś osiągnąć, ale boi się, że inni go wyśmieją. Fragment ma na celu nauczyć nas, że nie jest łatwo prowadzić bibliotekę. Jest to bardzo duża odpowiedzialność. Utwór podoba mi się, bo jest to ciekawa historia.

Bartek z II c


Król Maciuś I” opowiada o dziecku - królu. Król ma na imię Maciuś i nie lubi być królem, ponieważ nie może mieć przyjaciół. Musi słuchać ministrów i uczyć się wszystkich języków świata. Książka jest przeznaczona dla dzieci. Uczy, że nie łatwo być królem.

Patryk z V a


Maciuś został porwany. Wszyscy myśleli, że dokonał tego Orest, który był następcą tronu. Gdy się o tym dowiedział, udał obrażonego. Zaczęto więc szukać zaginionego. Dowiedzieli się królowie dokąd zajechał Maciuś samochodem, badają właściciela hotelu, rybaków-przewoźników, robotników portu i marynarzy. Nagle podeszła do nich kobieta i powiedziała, że widziała samochód, który skręcił w prawo ale zatrzymał się, bo pękła opona. Zobaczyli ślad, gdzie Maciusia przenieśli na łódkę. Tego wszystkiego dowiedzieli się naprawdę przez przypadek. Wreszcie cały świat dowiedział się, że chłopiec-król zmarł. Nie wszyscy
w to uwierzyli. A tak naprawdę Maciuś był na bezludnej wyspie, ale królowie o tym nie wiedzieli. Ta książka bardzo mi się podoba i polecam ja swoim przyjaciołom.

Janek z I b


Przeczytałem fragment książki pt. „Król Maciuś na wyspie bezludnej”. Fragment był dość ciekawy, opowiada
o chłopcu, który był na bezludnej wyspie. Podobało mi się, jak Maciuś uwalnia uwięzione zwierzę z niewoli.
Ten tekst uczy nas, że nie wszystko jest usłane różami i nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli.
Poleciłbym go, bo uczy rozumieć sytuację innych.

Dawid z I b


Rozdział opowiada o tym, że starszy kapłan ludożerców bardzo się zawstydził, że chciał otruć Maciusia. Maciuś przebaczył kapłanowi, a ten pokazał mu najciekawsze sztuki magiczne, takie, które można pokazywać tylko trzy razy w roku. Kapłan pokazał Maciusiowi ogromne węże tańczące do melodii granej na piszczałce. Potem zaczął dmuchać w ogromną palmę, która miała sto lat i palma zaczęła się powoli zginać. Maciuś zastanawiał się,
jak pomóc ludożercom. Myślał też jak zdobyć pieniądze na reformy w jego państwie. Poprosił więc króla Bum-Druma, żeby mu pożyczył pieniądze. Bum-Drum powiedział na to, że jemu pieniądze nie są potrzebne
i że Maciuś może wziąć tyle złota, ile zechce. Podobały mi się sztuczki króla Bum-Druma i z pewnością przeczytam więcej o Maciusiu. Polecam przeczytanie kolegom i koleżankom, bo jest tu wiele przygód.

Sebastian z I b


Fragment książki pt. „Bankructwo małego Dżeka” opowiada o garstce kolegów, którzy nie mogą wychodzić na dwór, ponieważ ich rodzice boją się, ze coś im się stanie. Książka jest przeznaczona
dla dzieci w każdym wieku, gdyż można się z niej dużo dowiedzieć. Jest tu na przykład mowa o tym, jak samemu policzyć pieniądze, gdy jest się małym. Rozdział ten uczy nas, że należy traktować swoje rodzeństwo z kulturą.
Wciągnęła mnie ta książka. Polecam!

Milena z III c


Król Maciuś na wyspie bezludnej” opowiada o królu Maciusiu, który wyniósł się z miasta. Gdy wrócił, zaczął pracować jako pastuch. Zaczęła się zima. Maciuś chciał wrócić do szkoły, ale wszyscy się z niego śmiali, a nauczycielka była zakłopotana. Ta książka jest przeznaczona i dla dzieci,
i dla dorosłych. Można się z niej nauczyć, że ciężka praca ma dobre strony. Polecam ją, gdyż jest bardzo ciekawa.

Basia z V a


Tekst opowiada o małym chłopcu, który ma na imię Maciuś. Jest on królem. W tym fragmencie można dowiedzieć się,
że jest on na bezludnej wyspie. Siedzi nad brzegiem morza i rozmyśla: „Dlaczego człowiek śpi?”, „Jak Bóg może wiedzieć o czym ludzie myślą?”. Mówi do siebie i odpowiada na własne pytania.  Książka jest przeznaczona
dla wszystkich i serdecznie ją polecam. Chętnie zamieniłabym się miejscami z bohaterem.

Weronika z V a


Książka pt. „Bankructwo małego Dżeka” opowiada o przygodach małego chłopca – Dżeka. Dżek chodzi do szkoły, w której część dzieci niestety
mu dokucza. Chociaż Dżek jest biedny, potrafi bawić się z przyjaciółmi i cieszyć się z życia i przeżywanych przygód. Książka uczy nas jak korzystać z tego,
co się ma, nawet wtedy, kiedy ma się mało. Bardzo podobała mi się ta książka, ponieważ jest wciągająca.

Kacper z V a


Książka pt. „Kajtuś Czarodziej” jest przeznaczona dla młodzieży i dorosłych. Opowiada o chłopcu o imieniu Kajtuś. Kajtuś jest czarodziejem, który przeważnie nie używał magii. Pewnego dnia postanowił pojechać do Francji, lecz niestety nie miał pieniędzy. Postanowił więc wyczarować bilet do Francji
i paszport. W przedziale spotkał starszą panią i dziewczynkę,  Zosię. Po pewnym czasie zaprzyjaźnia sięz Zosią i jej babcią i po namyśle postanawia wysiąść na ich peronie. Zostaje zaproszony do ich gospodarstwa. Następnego dnia jednak wyrusza w dalszą podróż… Polecam tę książkę wszystkim.

Bartek z III c


Fragment opowiada o tym, jak Maciuś jechał razem z Felkiem w wagonie. Maciuś był zdziwiony, że wojsko jedzie się bić za króla, którego nie lubi. Spotkał Ministra Wojny, który miał dużo do myślenia, bo miał się bić
aż z trzema królami. Wymyślił, że najpierw rzuci się na pierwszego, a potem na drugiego. Później Maciusia
i Felka znowu wrzucili do wagonu. Polecam tę książkę kolegom, gdyż  jest bardzo ciekawa.

Kamila z I b


Przeczytałem fragment książki pt. „Bankructwo małego Dżeka”. Opowiada ona o chłopcu
o imieniu Dżek. Dżek jest dzieckiem, którego pani w szkole bardzo nie lubi, dręczy
go i bije. Książka uczy o życiu i kulturze osobistej. Bardzo mi się podobała,
bo jest wesoła i ekscytująca.

Patryk z V a


Fragment książki pt. „Król Maciuś na wyspie bezludnej” opowiada o tytułowym królu Maciusiu, który trafia na bezludną wyspę. Maciuś opowiada
o swoich odczuciach, smutkach i przemyśleniach. Mówi, że się zmienił i że nie obchodzi go już tron, królowie i wojny. Siedzi na wyspie i patrzy
na morze. Zastanawia się jaki ma ono kolor. Jest cicho i ładnie, nikogo już się nie boi, przed nikim się nie ukrywa, nie martwi się jutrem. Przez moment myśli nawet, że to sen. Maciuś zmienia się w filozofa. Książka jest raczej przeznaczona dla młodszych dzieci. Napisana jest prostym, zrozumiałym językiem. Przyjemnie się czyta.

Kuba z III c


Fragment opowiada o chłopcu o imieniu Dżek. Został on potraktowany nieuczciwie przez swoją wychowawczynię ze szkoły, chociaż był niewinny
i nic złego nie zrobił. Udało mu się jednak przekonać panią, która wybaczyła i zaczęła traktować go lepiej. Od tej pory wiedziała już, że Dżek to dobry chłopak. Z tego fragmentu można się nauczyć, że trzeba ostrożnie dobierać słowa.

Dawid z I b


„Jeśli chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie.”

Janusz Korczak


Tekst, który przeczytałem opowiada o królu Maciusiu, który był jeńcem wojennym. Maciuś siedział w więzieniu i czekał na przeniesienie na wyspę.
Czekał i czekał, bo królowie nie mogli się zdecydować na jaką wyspę ma się udać mały buntownik. Książka uczy dzieci, że nie należy krzywdzić innych,
a za niewłaściwe zachowania zawsze jest kara. Mówi też o buntowaniu się  i byciu wyrozumiałym. Jest dosyć ciekawa i poleciłbym ją mojej młodszej siostrze.

Dominik z III c


Fragment książki pt. „Król Maciuś Pierwszy” opowiada o Maciusiu, który uciekł z ziemi ojczystej
do wojska. Podróżując pociągiem, który co chwilę się zatrzymuje, Maciuś zaraził się bólem głowy
i pchłami. Na szczęście pod koniec podróży spotkał swoich przyjaciół. Źle Maciuś zrobił, że uciekł
z domu, a jak wiemy, nie można uciekać z domu. Mnie ten fragment się podobał, ale zachęcam was
do wyrażenia własnej opinii. Myślę, że król Maciuś był buntownikiem, a ja jestem bardzo do niego podobny.
To bardzo ciekawa i interesująca książka przeznaczona dla małych dzieci i dorosłych.

Damian z III c


Król Maciuś Pierwszy” opowiada o tym, jak Maciuś się rozchorował i lekarz nie pozwalał mu wstawać z łóżka. Chłopiec nic nie jadł, nie pił, śniły mu się koszmary. Po paru tygodniach poczuł się zdrowo. Często zapraszał
do siebie Klu-Klu – czarną dziewczynkę, która opowiadała mu bajki. Gdy poczuł się na siłach, zabrała go na dwór. Dziewczynka skakała i wspinała się na drzewa. Chodziła na łowy i łapała wszystko, co możliwe. Raz złapała wiewiórkę i pytała czy jest niebezpieczna. Podobał mi się zachowanie dziewczynki Klu-Klu, bo niczego się nie bała, była mądra i wysportowana. Polecam tę książkę – bardzo szybko się ją czyta.

Paweł z I b


Książka pt, „Kajtuś Czarodziej” opowiada o chłopcu imieniem Kajtuś, który był czarodziejem i przeżywał różne przygody. Chciałabym opowiedzieć jeden rozdział. Kajtuś chce pojechać do Paryża. Niestety nie ma pieniędzy i paszportu. To dla niego żaden problem, bo mówi: „Chce mieć paszport” i ma. W drodze spotyka dziewczynkę, Zosię, która jedzie z mamą do Warszawy. Kajtuś zaprzyjaźnia się z Zosią i wysiada razem z nią w Warszawie. Mieszka u Zosi kilka dni, a ostatniej nocy zakopuje w ziemi skrzynię ze skarbami. Ta książka jest przeznaczona dla dzieci i dorosłych. Każdy może znaleźć w niej coś dla siebie.

Karolina z V a


Przeczytałem fragment książki pt. „Król Maciuś Pierwszy”, który opowiada o tym,
że Maciuś został królem i dostał złoto od Bum-Drum. Królowie innych państw chcieli wywołać wojnę, bo Maciusia wszyscy od razu polubili, a ich nie. Był też sejm dla dzieci
i dorosłych. Książka jest przeznaczona dla każdego.
Jest wciągająca, bo Maciuś ciągle wymyśla jakieś wybryki.

Dominik z V a


Fragment „Króla Maciusia I” opowiada o Maciusiu, który zachorował. Choroba polegała na tym, że król schudł i zbladł, bo miał, jako władca, za dużo problemów. Doktor kazał mu odpoczywać, pilnował, żeby leżał w łóżku, jadł posiłki i po każdym szedł spać.
Po paru dniach doszedł do siebie. Myślę, że ta książka jest dla czytelników młodszych i starszych. Uczy, że trzeba pracować, ale się nie przepracowywać, bo potem można zachorować ze zmęczenia. Polecam każdemu, żeby przeczytał tę książkę.

Adam z III c


Książka pt. „Józki, Jaśki i Franki” opowiada o dzieciach i sądzie zorganizowanym przez dzieci. Mają w nim nawet swojego sędziego i prokuratora. Najwięcej można się z niej nauczyć o sprawiedliwości. Polecam ją moim kolegom.

Bartek z V a

Poprawiony: niedziela, 23 października 2011 11:00
 
Janusz Korczak - nasz patron PDF Drukuj Email
Wpisany przez A. Matusiak   
środa, 19 października 2011 19:01

Integracyjna Szkoła Podstawowa nr 67 i Publiczne Gimnazjum Integracyjne nr 47 w Łodzi
wystąpiły o nadanie obu placówkom imienia Janusza Korczaka.

Decyzja o wyborze patrona została podjęta jednogłośnie
przez Dyrekcję, Radę Pedagogiczną, rodziców i uczniów placówki.
Postać tę uznaliśmy za ideał godny naśladowania, człowieka, który wpisał się w historię świata i wychowania.

Janusz Korczak – lekarz, pisarz, pedagog, wielki Polak, wielki Żyd, współczesny symbol
bezgranicznego zaangażowania wychowawcy w sprawy dziecka.
Poświęcił się całkowicie dzieciom opuszczonym i zaniedbanym.
Żył wśród nich, cieszył się ich radościami, przeżywał smutki i niepokoje.
Wprowadził nowe techniki wychowawcze: praca dla siebie i innych, samowychowanie, samorządność,
rozwijanie i kształtowanie opinii społecznej, zaspakajanie emocjonalnych potrzeb wychowanków.

Domagając się pełnoprawnej pozycji dziecka, otwierał drogę
do realizacji swojej naczelnej idei mówiącej,
że "dziecko jest pełnowartościowym, równym nam człowiekiem.
I to w każdej fazie swego rozwoju, w każdej instytucji i w każdej sytuacji”
.

Aktualność idei korczakowskiej można zaobserwować w wielu dziedzinach życia społecznego i kulturalnego.
Świadczące o tym dowody to przede wszystkim istnienie w wielu krajach stowarzyszeń imienia Korczaka.

Wydarzeniem na skalę światową było uznanie przez UNESCO setnej rocznicy urodzin Korczaka
za datę pamiętną
w dziejach ludzkości.
Rokrocznie odbywają się w różnych krajach sympozja, seminaria, konferencje lokalne i międzynarodowe
poświęcone analizie działalności pedagogicznej, pisarskiej i lekarskiej Janusza Korczaka.

Korczak staje się patronem coraz większej liczby placówek oświatowo – wychowawczych.
Jego imię nadaje się ulicom, placom, statkom, a nawet odkrytej gwieździe.
Ponadto organizowane są poświęcone mu liczne wystawy i festiwale.

Nasza szkoła również pragnie zostać godnym kontynuatorem idei korczakowskiej.

Poprawiony: środa, 19 października 2011 19:04
 
Polskie Stowarzyszenie im. J.Korczaka PDF Drukuj Email
Wpisany przez A. Matusiak   
niedziela, 23 października 2011 12:11

Dnia 8 października 2011 roku w Skierniewicach odbyło się
Walne Zebranie Kręgu Korczakowskiego Ziemi Łódzkiej.

Dla naszej placówki to ważne wydarzenie.

Tego dnia bowiem Publiczne Gimnazjum Integracyjne nr 47
i Integracyjna Szkoła Podstawowa nr 67 w Łodzi
oficjalnie stały się członkami Polskiego Stowarzyszenia im. J.Korczaka.

W spotkaniu uczestniczyło dziesięć placówek związanych z naszym patronem.
Prezentacje krótkich sprawozdań z działalności uczestników
zebrania okazały się skarbnicą wiedzy.
Możliwość dzielenia się doświadczeniami i korzystania z pomysłów kolegów
to nieoceniona pomoc dla wszystkich „korczakowców”.

Ważnym wydarzeniem było wybranie nowego zarządu KKZŁ,
w którym także nasza szkoła ma swojego przedstawiciela.

Mamy nadzieję, że plany na rok 2012,
tak ważne dla placówek im. J.Korczaka,
zostaną pomyślnie zrealizowane.


Poprawiony: poniedziałek, 24 października 2011 16:58
 
UCZNIOWIE - PATRONOWI SZKOŁY PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 05 listopada 2011 09:28

UCZNIOWSKIE PRACE

POŚWIĘCONE

Januszowi Korczakowi


Poprawiony: niedziela, 06 listopada 2011 07:48
 


Strona 1 z 2
Copyright © 2017 Zespół Szkół Integracyjnych nr 1 w Łodzi. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.
Copyright © link do domeny     Joomla Templates